Żeby znaleźć dzieciom dobrą ciocie, trzeba się nie lada natrudzić :) Każda z opiekunek jest poddawana przez maluchy wyjątkowo wnikliwej obserwacji oraz testowana na wiele sposobów.

Następnie wspólnie podejmujemy tą trudną decyzję :)

Parę lat temu dzieci wybrały sobie Swoje Ciocie i za żadne skarby nie chcą się z nimi rozstać.

Dlatego też tak ważne dla nas jest aby kadra w naszej placówce była stała, spełniała stawiane im wymogi oraz cały czas doskonaliła swoje umiejętności oraz nabywała nowa wiedzę niezbędną do pracy z dziećmi.

Każdy z pracowników Akademii posiada kwalifikacje niezbędne do pracy w placówce żłobkowej, poświadczone dyplomem ukończenia studiów bądź udokumentowany 2 letni okres w pracy z dziećmi do lat 3.

Opiekunki ukończyły kurs pierwszej pomocy, z zakresu pomocy dzieciom i niemowlętom.

We współpracy w WCIES (Warszawskie Centrum Innowacji Edukacyjno-Społecznych i Szkoleń) zapewniamy pracownikom szkolenia z zakresu zajęć wspomagających rozwój psychoruchowy dziecka, zajęć terapeutycznych oraz ogólnorozwojowych.

logo wcies

 

Kasia Grabińska – EMD Praga

Nazywam się Katarzyna Grabińska. Jestem absolwentką studiów II stopnia pedagogiki opiekuńczo-wychowawczej na wydziale Pedagogiki i Psychologii Uniwersytetu w Białymstoku. Doświadczenie zawodowe zdobyłam będąc nianią półrocznego Adasia oraz 2 letniej Mai. Od zawsze wiedziałam, że chcę pracować z dziećmi. Uwielbiam spędzać z nimi czas, wymyślając kreatywne zabawy. Podczas swojej pracy staram się zapewnić dziecku dużo ciepła i najlepsze warunki do prawidłowego i efektywnego rozwoju.

Dagmara Borowska – EMD Praga

Nazywam się Dagmara Borowska- doświadczenie w pracy z dziećmi zdobyłam dobrych :) kilka lat temu pracując jako niania w rodzinie mającej dwie dziewczynki (9 i 15 lat) z którymi do tej pory utrzymują kontakt; włącznie z kilkudniowymi wakacjami pełnymi przygód i niekończących się atrakcji.

W 2008 roku podjęłam pracę w niepublicznym żłobku i przedszkolu jako opiekunka dziecięca/pomoc nauczyciela w zależności od wieku dzieci i danej grupy.
Od kilku tygodniu zapoznaję się z nowymi żłobkowiczami w Akademii Malucha „Ele Mele Dutki”, którzy tak jak ja stawiają tam swoje „pierwsze kroki” i których każdy uśmiech i ten mały i duży dodaje mi sił i pewności, że zmiany zawsze wychodzą na dobre a ja ze swojej strony pragnę zapewnić Maluchom dużo ciepła, radości, bezpieczeństwa. 
Mam głowę pełną propozycji ciekawych zabaw, szczególnie tych plastycznych w których wspólnie poznamy wielką moc farb, kolorowych kredek, masy solnej oraz różnego rodzaju przyklejanek i wydzieranek.
Jestem osobą pogodną, uśmiechniętą i cierpliwą. Wobec dzieci zachowuję się przyjaźnie i życzliwie w łatwy sposób nawiązując z moimi podopiecznymi kontakt, zyskuję ich sympatię i zaufanie. 
Prywatnie jestem mama Hani, która na każdym kroku zaskakuje mnie i dzięki temu uczy patrzeć na świat oczami dziecka.

Yana Piestova – EMD Praga

Nazywam się Yana Piestova. Jestem studentką pedagogiki, na kierunku- pedagogika szkolna z terapią pedagogiczną w Chrześcijańskiej Teologicznej Akademii w Warszawie. W 2015 roku ukończyłam Narodowy Instytut Pedagogiczny im. M. P. Dragomanowa w Kijowie(Ukraina). Specjalizacja nauczycielska powiązana z nauczaniem języka angielskiego w edukacji wczesnoszkolnej. W 2013 roku podjęłam pracę w publicznym żłobku i przedszkolu w Kijowie jako opiekunka dziecięca/nauczyciel języka angielskiego z dziećmi w wieku 2-3 lat. W 2014 roku pracowałam jako opiekunka dziecięca w rodzinie z dziewczynką 2 lata w Kijowie W 2015 roku pracowałam w niepublicznym żłobku jako opiekunka z dziećmi w wieku 1-6 lat. We wrześniu 2016 roku rozpoczęłam pracę w Akademii Malucha „Ele Mele Dutki”. Pragnę dać maluchom dużo uśmiechu, radości, szczęścia i poczucie bezpieczeństwa. Codziennie staram się żeby dzieci były szczęśliwe i żeby chciały wracać do żłobka z wielkim zadowoleniem. Mam dużo pomysłów na zabawy , uwielbiam prowadzić z dziećmi zajęcia muzyczno-ruchowe (ukończyłam szkołę muzyczną) .Jestem osobą twórczą, obowiązkową, pracowitą, otwartą, kreatywną, cierpliwą, łatwo nawiązuje kontakt z dziećmi . Chcę wspierać ich wszechstronny rozwój.

Karolina Topolowska – EMD Białołęka

Nazywam się Karolina Topolowska. Ukończyłam Akademię Pedagogiki Specjalnej na kierunku Wczesne Wspomaganie Rozwoju dziecka. Swoją pracę z dziećmi zaczęłam rok po ukończeniu szkoły średniej, w przedszkolu integracyjnym, gdzie pracowałam 4 lata. Przez ten czas zajmowałam się dziećmi od 1,5 do 6 lat jak i również dziećmi ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi. Miałam przyjemność także pracować na stanowisku „terapeuty cienia” i wspierać w rozwoju dwóch autystycznych chłopców. Doświadczenie nauczyło mnie, że każde dziecko od momentu swoich narodzin posiada swoją osobowość, dlatego do każdego dziecka podchodzę indywidualnie, tak by z jego twarzy nie schodził uśmiech. Jest to w naszej pracy najważniejsze.

Karolina Iwańczyk – EMD Białołęka

Jestem studentką Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej w Warszawie na kierunku wczesne wspomaganie rozwoju-pedagogika przedszkolna. Doświadczenie w opiece nad dziećmi zdobyłam jako prywatna niania (opiekując się dziećmi w wieku 1.5 roku i 3 lat) oraz jako opiekunka w żłobku. Odbyłam również staż w poradni logopedycznej. Czas tam spędzony pomógł mi zagłębić wiedzę na temat terapii logopedycznej u najmłodszych. Praca z dziećmi daje mi wiele satysfakcji, uczy cierpliwości i pokory. Podchodzę do każdego dziecka  w sposób indywidualny tak aby czuło się bezpiecznie i swobodnie. Chciałabym swoja pracą zawodowa pokierować tak aby była ona związana ściśle z wychowaniem i opieka nad dziećmi. Według mnie nie ma nic cenniejszego niż odwzajemniony uśmiech dziecka.

Ola Dorotko-Darowska – EMD Bemowo

Nazywam się Aleksandra Dorotko-Darowska, jestem dyplomowaną położną, obecnie na studiach magisterskich na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym. Doświadczenie w pracy z dziećmi zdobywałam na oddziałach noworodkowych i pediatrycznych. Pracuję z dziećmi, ponieważ chcę towarzyszyć im we wczesnym okresie ich życia i bacznie przyglądać się ich rozwojowi. Praca w żłobku daje mi możliwość spojrzeć na pracę z dziećmi z innej perspektywy niż dotychczas miałam okazję.

Ewelina Zabłocka – EMD Bemowo

Jestem absolwentką Wyższej Szkoły Turystyki i Języków Obcych w Warszawie.Swoją przygodę z dzieciaczkami rozpoczęłam zaraz po studiach podejmując się pracy jako prywatna opiekunka. W miedzy czasie odbyłam praktyki w żłobku.

Zainteresowanie etapami rozwoju Maluszków zmieniło moje życie. Po odbytym kursie na opiekunkę dziecięcą z zapałem poszukiwałam wymarzonej pracy.

Prywatnie jestem osobą aktywna, uwielbiam sport a szczególnie jazdę na rolkach. Mam wiele zainteresowań, od muzycznych po plastyczne,pozwala mi to patrzeć na świat otwarcie.

Jestem osobą tolerancyjną i szczerą.

Zofia Witczak – EMD Bemowo

W 2008 roku ukończyłam studia na Akademii Pedagogiki Specjalnej im.Marii Grzegorzewskiej na kierunku Pedagogika specjalna.

Moim marzeniem było otworzyć swój własny żłobek i jak widać, marzenia czasem się spełniają :) Doświadczenie w pracy z najmłodszymi zdobywałam poprzez liczne praktyki podczas studiów oraz pracę w Towarzystwie Przyjaciół Dzieci im.Dziadka Lisieckiego.

Sama jestem mamą, dlatego troski i obawy rodziców są mi znane.

 

Ania Orych – EMD Bemowo

Swoją przygodę z maluchami rozpoczęłam w marcu 2009roku. Przez te kilka lat zdążyłam przejść przez wszystkie etapy życia małego człowieka, począwszy od narodzin przez pierwsze kroki, bunt dwulatka, podróż przedszkolaka aż do udania się do szkoły.
Miałam też styczności z dziećmi szczególnej opieki m.in. autyzm i porażenie mózgowe.

Opieka nad maluchami daje mi wiele radości i satysfakcji. Uczy cierpliwości i trochę innego spojrzenia na świat :)

Najbardziej lubię robić z dziećmi wszelkie prace plastyczne, zabawy sensoryczne, śpiewać, czytać książeczki, prowadzić zajęcia rytmiczne a przede wszystkim spędzać czas kreatywnie.

Z Dutkami jestem związana od samego początku istnienia firmy – 2012r. I traktuję to miejsce jak swój drugi dom. Dążę do tego aby każde dziecko czuło się tu jak u siebie.

„Wybierz pracę, którą kochasz, i nie przepracujesz ani jednego dnia więcej w Twoim życiu.” – Konfucjusz

Dominika Keller – EMD Bemowo

Jestem absolwentką pedagogiki przedszkolnej na Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej. Obecnie na tej samej uczelni studiuję pedagogikę korekcyjną.
Z dziećmi kontakt mam od zawsze – najpierw jako starsza siostra, opiekunka, poprzez praktyki w przedszkolu i szkole, aż do pracy w żłobku.
Uwielbiam patrzeć jak dzieci robią postępy – nawet te najmniejsze. Sprawia mi to nie tylko radość, ale również daje motywację do dalszego działania. Dodatkowo każde dziecko staram się traktować poważnie i podchodzić do niego indywidualnie.

Referencje

Poszukiwanie idealnego żłobka dla dzieci nie jest łatwą sprawą, z którą wiąże się dużo niepewności i stresu. Nam udało się za pierwszym razem. Ele Mele Dutki to strzał w dziesiątkę. Nasza córka z łatwością zaadaptowała się w nowym miejscu. Żłobek ma domowy klimat, kadra „cioć” zajmująca się dziećmi jest ciepła i otwarta. Każda z dziewczyn z łatwością nawiązuje bliski kontakt z dziećmi i rodzicami. Do tego masa ciekawych zajęć, kreatywnych zabaw – rytmika, plastyka, nauka języka angielskiego.. To wszystko sprawia, że dzieci chętnie przychodzą co rano do żłobka i często nie chcą z niego wyjść. Każdy z rodziców może nawet „podglądać” co robią jego dzieci podczas zajęć dzięki materiałom zamieszczanym na Facebooku czy Instagramie. Fajnie jest oderwać się na chwilę od pracy i obejrzeć zdjęcia z jesiennego spaceru maluszków:) Od kiedy nasza córka chodzi do Ele Mele Dutków jest dużo bardziej samodzielna, potrafi grzecznie bawić się z innymi dziećmi i dzielić z nimi zabawkami, dużo łatwiej uczy się nowych słów, śpiewa i tańczy po powrocie do domu.. Jestem bardzo zadowolona, że zdecydowaliśmy się na Ele Mele Dutki;> Na dodatek okazało się, że prywatny żłobek nie musi kosztować fortuny. Serdecznie polecam to miejsce wszystkim dzieciom i ich rodzicom. Karolina H. mama Ady :)
Nasz synek Adaś, poszedł do Ele Mele Dutków gdy miał niespełna roczek. Na początku troszkę popłakiwał ale Ciocie szybko otoczyły go miłością i ciepłem a wszystkie smutki odeszły. Adaś śmiał się na widok żłobka a z czasem nawet nie chciał wracać z nami do domu. Dzieci mają dzień pełen atrakcji takich jak tańce, śpiewanie piosenek, zabawy z chustą animacyjną, rysują, lepią z plasteliny itp. Bardzo dużo czasu spędzają na dworze co mnie osobiście ogromnie cieszyło, ponieważ wracając późno z pracy nie zawsze jest czas aby wyjść jeszcze na spacer. Mój synek przez prawie 2 lata, które uczęszczał do żłobka przyniósł wiele prac plastycznych, piosenek, angielskich słówek (!) - nie wiem jak Wy to Ciocie robicie? A przede wszystkim stał się bardziej otwarty na inne dzieci, samodzielny i ciekawy świata. Ania i Adaś :)
Akademia Ele Mele Dutki to najlepsze miejsce dla każdego maluszka! Moja córeczka rozpoczęła swoja przygodę ze żłobkiem pół roku temu, gdy miała 13 miesięcy. Każdego dnia uczy sie nowych rzeczy, a wszystkie najważniejsze momenty zostały uwiecznione przez Ciocie na filmach i zdjęciach. Dzięki temu mogłam zobaczyć pierwsze samodzielne kroczki mojej malej córeczki! Ele Mele Dutki ma w swojej ofercie dużo ciekawych zajęć tj. rytmika, plastyka czy angielski. W zeszłym miesiącu żłobek odwiedził logopeda, który sprawdzał czy dzieci prawidłowo sie rozwijają. Dla pracujących rodziców to ogromne wsparcie, bo łatwo przegapić pierwsze symptomy ze cos jest nie tak. Jestem pod ogromnym wrażeniem zaangażowania i empatii wszystkich opiekunek. Razem z córeczką serdecznie polecamy Akademie Ele Mele Dutki Beata - Mama Amelki
Akademia Malucha Ele Mele Dutki to przytulne i kameralne miejsce, idealne zarówno dla maluszków już od 6 miesiąca życia jak i dla starszych dzieci do 3 roku życia. To domowy żłobek gdzie każde dziecko traktowane jest indywidualnie. Naprawdę bardzo sympatyczne miejsce i troskliwe ciocie sercem i duszą oddane swojej pracy. Właścicielka – ciocia Zosia - wychodzi na przeciw oczekiwaniom i pomysłom rodziców. Ma ogromny dystans i wykazuje się rozsądkiem w całym tym dziecięcym szaleństwie zarówno rozedrganych rodziców jak i małych pociech. Pani Dyrektor – ciocia Kinga - informuje na bieżąco o wszelkich zmianach, zdarzeniach i sukcesach pociechy. Zawsze można liczyć na jej dobrą radę, zdystansowane i rozsądne podejście do różnych sytuacji a przede wszystkim na ciepłe i miłe podejście do dzieci bez względu na ich temperament. Ciocia Ania dba o plastyczny i twórczy rozwój maluchów nie tylko pomagając w pracach i zajęciach ale i postrzegając głębie przekazu w kilku kreskach na kartce maluchów. Wszystkie ciocie są anielsko spokojne i cierpliwe. Mają doświadczenie w różnych sytuacjach i z różnymi dziećmi. Jednym słowem Akademia Malucha Ele Mele Dutki jest przyjaznym miejscem gdzie naprawdę to dzieci są najważniejsze. Przestronna wspólna sala zabaw łączy maluchy ze starszakami co bardzo stymulująco działa na wszystkie pociechy. Zabawki i pomoce dydaktyczne są nowe i bezpieczne a ich zapas jest stale wzbogacany i ulepszany. Dzieci bawią się wspólnie w salach, na przestronnym tarasie albo na ogrodzonym placu zabaw należącym do posesji. Sypialnie są miejscem odpoczynku i wyciszenia gdzie każde dziecko w swoim czasie i tak tylko jak długo potrzebuje może wypocząć śpiąc lub leżakując. Catering jest codziennie dowożony ze sprawdzonego miejsca. Bez problemu i plastycznie można podejść do kwestii karmienia (catering lub własne jedzenie, pełen pakiet dań lub wybrane). Nie jest również problemem alergia czy konieczność pilnowania diety. Nasz syn uczęszczał do Akademii już od 9 miesiąca życia przez kolejne dwa lata i nigdy nie żałowaliśmy swojego wyboru. Nie mogliśmy lepiej trafić. Jesteśmy naprawdę zadowolona z większości umiejętności jakie tam nabył, z opieki jakiej tam doświadczył i warunków w jakich spędzał całe dnie. Bardzo dziękujemy całej kadrze za wspaniałą opiekę nad Kubą. Serdecznie polecamy to miejsce każdemu. Agnieszka Mrozek i Sebastian Kolasa no i Kuba Mrozek-Kolasa.

Najlepsze miejsce dla waszego malucha.

Znaleźliśmy je przez przypadek na spacerze, po krótkiej wizycie spróbowaliśmy. Jak wielu rodziców baliśmy się na początku jak nasza 5 miesięczna córeczka sobie poradzi. Ale przez 2 lata uczęszczania do "Ele Mele Dutków" nie mieliśmy żadnych wątpliwości, że wybraliśmy najlepszy żłobek, nie tylko w okolicy. Dzieci tam nie są tylko zaopiekowanie, ale i przytulane i kochane, a to najważniejsze dla tak małych ludzi.

Fantastyczny zespół, który potrafi stworzyć sympatyczną domową atmosferę a jednocześnie zmobilizować malucha do nauki samodzielności. Naturalną więc decyzją było oddanie do tego samego żłobka rok później Adasia, brata Madzi. Dzieci zakończyły swą przygodę z Ele Mele Dutki po 2,5 i 2 latach . Dzięki cioci Ani - dzieciaki potrafią śpiewać i tańczyć, ciocia Kinga nauczyła ich pierwszych słów po angielsku Magda i Zosia są specjalistkami od zadań specjalnych, dzięki nim żłobek dla naszych dzieci nie był traumą z dzieciństwa (tak jak dla nas) tylko miejscem z którego nie chciało się wychodzić.

Jest jeszcze jedna rzecz, która odróżnia tą placówkę od wielu innych. W "EMD" ważne są nie tylko dzieci ale i ich rodzice. Dyrekcja i ciocie rozumieją, że zostawia się pod ich opieką "nasz największy skarb" wiec usłyszysz od nich wszystko co się wydarzyło podczas waszej nieobecności, masz wrażenie, że nie ominęły cię najważniejsze wydarzenia w życiu waszych dzieci. Dodatkowo ta rodzinna atmosfera w żłobku sprawia, że poznane w nim osoby stają się wam bliskie na dłużej.

Najlepszą rekomendacją są moje dzieci, które po pobycie w żłobku Ele Mele Dutkach wspominają jako cudowną zabawę która według nas pomogła im łatwo zaaklimatyzować się do życia przedszkolaka.

Moja córka Natalia uczęszczała do żłobka Ele Mele Dutki od czasu aż skończyła 15 miesięcy.
Obie wspominamy żłobek jako bardzo ciepłe miejsce, stworzone specjalnie dla dzieci.
Ciocie, które opiekowały się Natalią to osoby o wielkim sercu, rozumiejące troski rodzica oraz zawsze służące dobrą radą. Natalia chodziła do żłobka z uśmiechem na twarzy bo wiedziała, że czeka tam na nią mnóstwo atrakcji, ciekawych zabaw oraz nowych rzeczy do poznania.
Ciocie organizowały dzieciom czas tak aby mogły się czegoś nauczyć a przy okazji świetnie się bawiły.
Moja Natalia w żłobku nauczyła się pierwszych wierszyków oraz piosenek po angielsku, którymi później chwaliła się w domu.
Żłobek jest dobrze wyposażony we wszelkie zabawki oraz pomoce służące wszechstronnemu rozwojowi dzieci. Jest tam ogród w, którym dzieci spędzają każdą wolną chwilę- a ciocie dbają aby spacery były regularne i były jednym z najważniejszych elementów dnia.
Natalia jest już przedszkolakiem, ale dalej wspomina ciocie oraz dzieci z, którymi chodziła do grupy- zresztą z częścią z nich dalej widuje się przy różnych okazjach.
Żłobek Ele Mele Dutki polecam wszystkim rodzicom, którzy chcą aby ich dzieci spędzały czas aktywnie, ucząc się poprzez zabawę oraz żeby każdego dnia szły do żłobka z uśmiechem i nie chciały z niego wychodzić.
Ada i Natalka

Wybierając placówkę dla naszej wtedy 2,5 rocznej córki Alicji, odwiedziłam wiele miejsc na Woli i Bemowie zanim trafiłam do Akademii Ele Mele Dutki na Szczotkarskiej. Już w trakcie spotkania z sympatyczną p. dyrektor wiedziałam, że to jest to czego szukałam. Wszystkie ciocie tam pracujące zaskarbiły moje zaufanie i sympatię, a to podstawa aby zostawiać swoje dziecko pod opieka kogoś innego. Ciocie są opiekuńcze, serdeczne, pomysłowe. Prawie codziennie Ala wracała do domu z inną pracą plastyczną albo piosenką. Akademia organizuje zabawy tematyczne np. Bal Halloween, Bal Karnawałowy, w których uczestniczą też rodzice, co jest dobrym sposobem na zintegrowanie i lepsze poznanie się nawzajem. Córka chodziła do Akademii tylko rok, ale otrzymała naprawdę dobre przygotowanie do przedszkola jeśli chodzi o samodzielność w toalecie, podczas posiłków i ubierania się. Dom w którym mieści się Akademia jest przestronny, czysty, dobrze wyposażony we wszystko co potrzebne dzieciom w różnym wieku. Jest też ogródek z fajnymi zabawkami i piaskownicą. Co ważne, ciocie nie „kiszą” dzieci w salach, tylko dużo przebywają na świeżym powietrzu, także w zimie. Jeśli były jakieś wątpliwości, pytania, ciocie zawsze chętnie udzielały wszelkich informacji i porad. Mimo, że Ala jest już (jak to ona mówi) w „dorosłym” przedszkolu i nowe panie to dwie Agnieszki, zapytana jak przedszkolanki mają na imię odpowiada wymiennie: ciocia Kinga/Zosia/Ewelina. Dwóm pozostałym ciociom: Ani i Magdzie niech nie będzie przykro, pamiętamy też o nich. Cieszę się, że Ala tam chodziła i jeśli kiedyś będę szukała miejsca dla drugiego dziecka to z pewnością swoje kroki skieruje do Ele Mele Dutków.

Asia, mama Alicji.

Mój syn Kostek zaczął chodzić do Akademii Malucha "Ele Mele Dutki" w wieku 9 miesięcy. Ten czas, który spędził w żłobku do tej pory wspominamy z sentymentem. Przede wszystkim dobrze wspominamy ciocie, które są w 100% profesjonalne, pomocne i zawsze uśmiechnięte. Codziennie dostawaliśmy pełną informacje dotyczącą zachowania Naszego synka, czy to dobrą czy złą. Ciocie organizowały dzieciom czas spędzony w placówce tak aby te mogły się dobrze rozwijać i poznawać otaczający je świat. Żłobek jest dobrze wyposażony, i choć nie można tu mówić o przepychu dzieciom niczego nie brakuje. Miejsce w którym znajduje się żłobek jest odpowiednio przystosowany do pobytu dzieci, swój ogródek daje możliwość spędzania czasu na dworze bez konieczności przemieszczania się z Maluszkami gdzieś dalej. Mój syn chociaż jest już przedszkolakiem dalej utrzymuje kontakty z przyjaciółmi ze żłobka i z uśmiechem wspomina ciocie.
"Zabiegany człowiek, zajęty codziennością swojego życia nie zauważa...nie ma czasu zastanowić się czy takie osoby są blisko" A są… na całe szczęście – my spotkaliśmy swoje w postaci cudownej Pani Zosi, Karoliny i Gosi. Nasze córki wygrały przysłowiową nagrodę główną na loterii gdy zostały przyjęte do żłobka Ele Mele Dudki na Białołęce . Ich ukochana, pełna ciepła Pani Karolina nie ograniczała się tylko i wyłącznie do podstawowej opieki, jak to bywa często w tego typu instytucjach. To czego uczyła przez kreatywne zabawy, to co im pokazywała przez swoje niekonwencjonalne i nieszablonowe podejście do spędzania z nimi czasu jest ( było ) niesamowite. Nasze małe Księżniczki jak gąbeczki chłonęły ogrom wiedzy, nowych umiejętności poprzez wspaniałe zabawy z Panią Gosią! Czas jaki spędzały w żłobku był wykorzystywany najefektywniej i najefektowniej jak tylko moglibyśmy sobie wyobrazić. Nasze dzieci na starcie swojego życia otrzymały w prezencie olbrzymi pokład pozytywnej energii. Stały się wspaniałymi małymi osobami z wielką wyobraźnią, potrafiącymi zauważyć krzywdę, umiejącymi wyrazić swoje uczucia. To jak zostały ukształtowane na początkowym etapie życia niewątpliwie zaprocentuje w przyszłości. A wszystko to właśnie dzięki Pani Zosi Karolinie i Gosi , które dawały z siebie wszystko co najlepsze naszym dzieciom. To one – te które zastępowały w żłobku nas - mamę i tatę, zasługują na największe podziękowania , których nie sposób wyrazić słowami. My rodzice Nairy i Carmen , które już jutro stają się wszechstronnie przygotowanymi przedszkolakami, składamy serdeczne podziękowania, posyłając największe wyrazy uznania dla wszystkich opiekunów. Dziękujemy za otwarcie Waszych serc dla naszych córeczek… strasznie trudno się z Wami rozstać ….. ale mając na uwadze, że kolejne małe osóbki dostaną się pod Wasze skrzydła dzielnie stajemy się rodzicami przedszkolaków. Ps. Będziemy Was odwiedzać na pewno. Rodzice Monika & Jorge
Nasza córka Hania zaczęła chodzić do Żłobka Ele Mele Dutki mając mniej niż roczek. Wybierając żłobek chcieliśmy aby było to miejsce w którym Hania mogła się czuć jak w domu. Po pierwszym spotkaniu w Ele Mele Dutkach wiedzieliśmy, że znaleźliśmy właśnie taki żłobek. Pierwsze wrażenie jakie zrobiły na nas wszystkie pracujące tam osoby było bardzo pozytywne. Ciocie okazały się zarówno opiekuńcze i rozumiejące potrzeby swoich podopiecznych jak również profesjonalne w 100%. Zawsze chętnie opowiadały o tym jak dziecku minął dzień, jakie zrobiło postępy i czy wszystko z naszą Hania w porządku. Mała ilość dzieci w żłobku pozwala na to aby każde dziecko poczuło się zaopiekowane, kochane i potraktowane indywidualnie. Ciocie dbają o to aby czas w żłobku mijał dzieciom miło i przyjemnie poprzez zabawy, zajęcia oraz różne uroczystości (np. bal karnawałowy czy halloween). Patrząc na Naszą córkę widzieliśmy jak szybko zaczęła się rozwijać od czasu kiedy poszła do żłobka. We współpracy z ciociami osiągaliśmy kolejne etapy dojrzałości oraz samodzielności takie jak jedzenie, nocnikowanie czy umiejętność samodzielnego zakładania butów. Teraz kiedy Hania mija swój były żłobek w drodze do przedszkola codziennie macha w tamtym kierunku z wielkim uśmiechem. Ja natomiast zostałam mamą po raz drugi i wiem na pewno gdzie skieruje swoje kroki wybierając żłobek dla synka. Gosia i Hania.
Wspaniałe miejsce! Pod każdym względem. Oddałam tam swoją pięciomiesięczną córkę. Mila przyjęła nowe miejsce i nowe osoby bez najmniejszych kłopotów. Natychmiast została otoczona czułą i profesjonalną opieką. Dzięki zajęciom, w których bierze mniej lub bardziej świadomy i aktywny udział, świetnie się rozwija. Zawsze zabieram ją ze żłobka uśmiechniętą, najedzoną i wybawioną. Każda z "cioć" dostarcza mojej córce wszystkiego tego, czego potrzebuje. Dzięki temu, że jest niewiele dzieci, każde z nich jest pod nieustającą wręcz osobistą opieką. O każdym ważnym wydarzeniu jestem informowana na bieżąco- że dziecko ząbkuje, że nie chciało jeść, czy spać, że zrobiło coś po raz pierwszy, że w czymś jest coraz lepsze. Co więcej, każde zachowanie, które udało mi się obserwować u każdej z osób, które się nią opiekują jest przepełnione uważnością, czułością i troską. Nie bałabym się użyć stwierdzenia, że Mila dostaje tam nie mniej miłości niż w domu. Dostaje tam też codzienne wsparcie edukacyjne, bo co z mojej perspektywy matki trójki dzieci jest najważniejsze- widzę jak szybko w możliwych rozwojowo obszarach Mila zyskuje samodzielność. Miejsce jest zawsze czyste, ciepłe i zadbane. Dzieci dostają zdrowe i smaczne posiłki. Zaopiekowana jest każda sfera ich życia :) Każdemu, z czystym sumieniem polecam to miejsce. Mama Mili, Joanna
Nasz synek Filip trafił do żłobka mając niespełna 2 latka. Był dzieckiem zamkniętym i bardzo się obawialiśmy, jak to będzie wyglądało. Na szczęście po 2 tygodniach adaptacji Filip czuł się w żłobku dobrze. Zaczął również dużo lepiej jeść, co było dla nas dużym zmartwieniem. Codziennie otrzymywałam szczegółowe informację na temat synka, również zawsze mogłam zadzwonić lub napisać smsa żeby sprawdzić jak się czuje. Bardzo spodobała mi się kreatywność cioć w żłobku oraz częste zabawy tematyczne. Bardzo polecam to miejsce, ponieważ jest przytulne, przyjazne i wpływa pozytywnie na rozwój maluchów Mama Filipa

Partnerzy

Zawsze najnowsze informacje z życia Akademii Malucha "Ele Mele Dutki" na Facebook